wtorek, 24 maja 2016

24.05.2016

Dobrze zacząć później, to jeszcze sobie popisałem trochę Pragi. Na targach książki poszło trochę egzemplarzy, Kuba zadowolony, to ja chyba też powinienem :) Oba tomy wyszły, w przyszłym tygodniu je dostanę :) Po lekcjach, spędzonych głównie na polonezie lub boisku, wyszedłem coś zjeść i odebrać płyty - przy okazji okazało się, że empik Junior dał wyprzedaż po 90%, więc kupiłem kilogram płyt za 50 zł, bosko! Zebranie przeszło spokojnie i sympatycznie, wróciliśmy do domu razem, mama siedziała z Kajką, zjedliśmy razem kolację. Mama pojechała do pracy, a młoda zanim poszła spać, to była 22. Świetnie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz