poniedziałek, 15 października 2012

15.10.2012

Dziś była wycieczka w góry. Pojechaliśmy na 4 samochody, w związku z czym udało nam się zostawić jeden pokój, bo oni sobie grali na psp i przegapili o godzinę zbiórkę. Na szczęście to blisko i dało się po nich wrócić samochód... Jaja jak berety. Zaczęliśmy od wodospadu Wilczki, potem piękne i urocze Międzygórze, aż na koniec zdobyliśmy Igliczną. Dzieciaki trochę jęczały, ŻuŻa (jak mówi Aji)  miała za małe buty i bolały ją palce... Ale widoki były piękne i dzieciaki zachwycone. Po powrocie zdążyliśmy jeszcze zagrać w piłkę i odbyć parę zajęć. Fajny dzień.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz