poniedziałek, 8 października 2012

08.10.2012

Po cholerę jechałem do centrum o 9 rano samochodem? Prawie się spóźniłem do Rialto - ale spotkanie było cymes! Cóż to jest za piękny hotel! Wyposażenie z lat '20 i '30, windy, warszawski jadłospis... Fantazja. Z pracy wróciłem dopiero po 19, nie wiem, po co, jak lekcje skończyłem o 16... Dzień Nauki zbliża się nieubłaganie!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz