czwartek, 5 lipca 2012

05.07.2012

Ale mnie przeklinali, hyhyhy :) Wymyśliłem wycieczkę plażą do miejsca, gdzie jez. Bukowo wpada do morza. No unikat. trochę się szło, ale, kurka, bez przesady, co nie? Dzieciaki dostały w kość, bo po południu poszliśmy jeszcze na windsurfing i chyba mieli dość :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz