Ależ dzień... Najpierw wizyta po nagrody od burmistrza, która trwała ponad dwie godziny, potem ogarnięcie siebie i świadectw, szybki transfer do domu przebrać się i... zakończenie roku klas szóstych. Moja klasa odchodzi! To szok, już ich nie będzie :( Dziewczyny się spłakały i zostawiły mi kilo tuszu na koszuli, Kubuś ryczał jak bóbr, rodzice mieli wilgotne oczy... Bardzo przyjemne zakończenie i wzruszające. We wrześniu ich miejsca w ławkach zajmą inni, nie mogę uwierzyć, że nie oni...
Włochy-Niemcy 2:1, Balotelli zaszalał z dwiema bramkami.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz