środa, 16 maja 2012

16.05.2012

Praca od 7:50 do 20:30 - to w aspekcie faktu, że nauczyciele kończą pracę przed południem, pieprzone darmozjady. Lekcje, kółka, zebrania itd... A jutro jeszcze gorzej... I cały dzień lało jak z cebra.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz