* Pamiętnik z życia - jeden dzień, jedno zdjęcie * A diary of a life - one day, one photo * Tagebuch des Lebens - ein Tag, ein Foto * Diario de la vida - un dia, un foto * Denník života. Jeden deň, jedna fotografia * Дневник жизни. Один день, одна фотография * Diary ya maisha. Siku moja, moja ya kupiga picha
niedziela, 6 maja 2012
06.05.2012
Zanim się wygrzebaliśmy z domu, było południe. Zrobiło się chłodniej, ale jeszcze w miarę ok. Przeszliśmy się po fortach i zdecydowaliśmy się zajrzeć do Kopernika. Mieliśmy wyjątkowe szczęście - do kasy była tylko jedna osoba. Jedna! I tylko weszliśmy do środka, lunął mega deszcz. Myślałem że zajmie nam to 2 godziny, ale Julię i Matta ciężko było wyciągnąć i siedzieliśmy tam do końca! Już tylko Babalu i do domu...
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz