niedziela, 8 kwietnia 2012

08.04.2012

Ja nie wiem, co to jest. To znaczy święta, jak święta, pół dnia przy stole - bebzun mam taki, że mogę odlecieć... Ale tu kurna zima atakuje - ciągle śnieg padał... Jedyny spacer do Olsztyna to z samochodu do kościoła i z kościoła do samochodu. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz