niedziela, 19 lutego 2012

19.02.2012

Ostatki na środkach przeciwbólowych są straszne. Dzisiaj chorowałem do 16 - strach. Bródnowskie imprezy jednak jak za dawnych lat, tylko nie wracałem do siebie do domu niepewnym krokiem na drugą stronę ulicy, tylko taksówką na drugi koniec miasta. Ech, zmiany... Przynajmniej zębodół już mnie nie rwie...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz